Kilka lat temu znalazłam się w sytuacji, która zmusiła mnie do poproszenia o pomoc obce osoby… Wtedy poczułam pierwszy raz… bezsilność. Ale nie miałam wyjścia, tu chodziło nie tylko o mnie ale przede wszystkim o moją rodzinę… moje dzieci, nasz dom. Jej rozmiar przerósł nasze najśmielsze oczekiwania! Właśnie wtedy też obiecałam sobie, że całe dobro nam okazane będę oddawać codziennie, jakkolwiek będę umiała lub mogła to robić.
Zawsze wiedziałam, że to co umiem, to co wiem, że to musi ludziom pomagać. Że poza tym, że moim pragnieniem jest to by zmieniali siebie i swoje życie, to także by dzięki organizowanym szkoleniom czy warsztatom wspierać tych, którzy potrzebują pomocy finansowej. I dlatego z każdego takiego wydarzenia SGZ Trainings będzie przeznaczać 10% ze sprzedanych biletów na wybrany, wpierany cel.
Ponieważ marzenia o fundacji są przede mną a są już z nami osoby, które wspieraliśmy podczas naszych warsztatów, i które będą podczas kolejnych, chcemy im dać szansę wsparcia także poza naszymi wydarzeniami. Te osoby są mnie osobiście znane. Dopinguję im z całego serca. Jeżeli chcecie im pomóc to wybierzcie zakładkę z nazwiskiem, przeczytajcie historię i zadecydujcie sami czy i kogo chcecie wesprzeć.
Bardzo wam dziękuję i jeżeli będziecie mieć jakieś pytania to piszcie śmiało!
Ściskam Sylwia

P.S. Pamiętajcie, podane linki do zbiórki nie są organizowane ani przez ze mnie ani podmiot odpowiedzialny prawnie za SGZ Trainings. Organizatorami są bezpośrednio osoby wskazane w zbiórkach. Linki są ogólnodostępne, sprawdzone formalno i prawnie także przeze mnie.